Kącik historyczny
Najbardziej znany portret króla
08.01.2026 09:32Najbardziej znany portret królaDzięki Janowi Matejce mamy wyobrażenie o tym, jak wyglądali nasi władcy. Oczywiście, niektóre wizerunki królów i książąt Polski są wytworem wyobraźni malarza- nie ma przecież miarodajnych informacji np. o wszystkich książętach piastowskich, rządzących w czasie rozbicia dzielnicowego. Niektórym postaciom ze swojego „Pocztu królów i książąt polskich” nadawał rysy współczesnych mu ludzi.
Ale czym innym są dzieła sztuki, a czym innym zobaczenie na żywo władców Polski. Najmniejsze szanse mieli zapewne mieszkańcy państwa piastowskiego, które to było pokryte gęstymi lasami, a skupisk ludzkich było niewiele. Do tego ówcześni władcy często uczestniczyli osobiście w wyprawach wojennych i przebywali poza krajem.
Władcą, który objechał całą Polskę i Litwę był Władysław Jagiełło. Była to okazja do przypatrzenia się królowi , zapamiętania jego powierzchowności, opisania jego zachowania.
Prawnuk Jagiełły, Zygmunt II August, też miał okazję do pokazania się poddanym, ale w najgorszym dla Zygmunta okresie. Po śmierci ukochanej żony Barbary, odprowadził trumnę ze zwłokami żony z Krakowa do Wilna. W prostej linii to ponad 800 km. Chłopi, mieszczanie i szlachta wychodzili zobaczyć żałobny orszak, w tym wszyscy przyglądali się zbolałemu królowi. Widok był to niecodzienny, wówczas rzadko publicznie król okazywał uczucia, a co dopiero rozpacz! Stąd też podczas tej smutnej podróży mogli zobaczyć króla wszyscy-prawdopodobnie najwięcej osób widziało swego monarchę na żywo.
Piraci – w ogóle istnieją?
08.01.2026 09:31Piraci – w ogóle istnieją?Wydawać się może dziwne, że jeszcze istnieje zjawisko piractwa. Większości osób kojarzy się ono z zamierzchłą przeszłością lub filmami przygodowymi, gdzie zawsze występują piraci z papugą na ramieniu.
Niestety, dzisiejsze piractwo nie ma tak romantycznego i buntowniczego charakteru, jak to z epoki odkryć geograficznych i zdobywania nowych lądów. W czasach nam współczesnych piraci to ludzie, którzy korzystając z chaosu powojennego znaleźli bądź kupili porzuconą broń i strasząc przepływające statki handlowe, wymuszają okup, a co gorsza porywają członków załogi żądając niebotycznych sum w zamian za uwolnienie. Tak się dzieje np. na wodach Somalii, Gwinei czy Azji Południowo-Wschodniej.
Trudno w to uwierzyć, ale proceder grasowania zbrojnych band na morzach, jest problemem ogólnoświatowym , który ogniskuje uwagę wielu rządów. Wydaje się to niewiarygodne, że wiek XXI boryka się z prastarą plagą w równym stopniu, jak starożytny Rzym . Przypomnę w tym miejscu, że właśnie w czasach starożytnych ( 75 r. p.n.e.) piraci porwali Juliusza Cezara, zmierzającego na Rodos.
Historia pewnego napitku
24.11.2025 13:55Historia pewnego napitkuGdy byłam młodsza, myślałam, że w Polsce podział w społeczeństwie przebiega między tymi, którzy bardziej lubią psy, a tymi, którzy bardziej lubią koty. Ale zmieniłam zdanie! Podział w naszym społeczeństwie jest między tymi, którzy lubią kawę, a tymi, którzy wolą herbatę.
Historia picia kawy w Polsce związana jest z wojnami, które Rzeczpospolita prowadziła z Turcją. Otóż, podczas odsieczy Wiednia (1683), polscy żołnierze odnaleźli worki z zielonymi ziarnami, dość dużymi. Gdy przesłuchiwano jeńców tureckich, zapytano ich co to są za ziarna. Powstaje z nich napój po spaleniu ziaren, kahve, odpowiedział jeden z janczarów. Napój powoduje, że długo nie odczuwa się zmęczenia, a jego gorycz pomaga zwalczyć ospałość w upał.
Tak do naszego kraju przywędrowała wraz z powracającymi wojskami kawa. W czasach saskich stała się tak popularna, że Jędrzej Kitowicz opisuje jej podawanie w swoim „ Opisie obyczajów za panowania Augusta II”. W „Panu Tadeuszu” Mickiewicz opisał znakomitą wersję kawy, wymieniając jej najważniejsze przymioty.
Dzisiaj, kiedy mamy ekspresy do kawy oraz tysiące odmian napoju, zapominamy, że młynek do kawy to było jeszcze 30 lat temu podstawowe wyposażenie każdego domu.
Tymczasem sprawa herbaty miała się zupełnie inaczej.
Czy wiecie?
12.11.2025 08:33Czy wiecie?Czy wiecie, że Władysław Jagiełło był władcą, który najczęściej zażywał kąpieli?
Tak, i to jakich!
W jego czasach, czyli w końcu czternastego i na początku wieku piętnastego ludzie nie przestrzegali zasad higieny, tak, jak my.
A „dziki Litwin” brał kąpiele zarówno w ciepłej balii, jak również korzystał z kąpieli siarkowych w dzisiejszych Swoszowicach. Nawet sprawy polityczne załatwiał podczas kąpieli. Do tego miał płócienną chusteczkę do nosa, której nie pozwalał nikomu dotykać. Pił tylko wodę źródlaną. To chyba świadczy dobrze- oczywiście, dla nas. Dla ludzi średniowiecza było to dziwactwo, często wyśmiewane. Generalnie brud i różne zapachy były w tamtym wieku czymś zwykłym. Stąd często roznosiły się choroby, których podstawą było nieprzestrzeganie higieny. A król Władysław jakoś dożył późnego wieku…Przypadek, czy też po prostu zwyciężyła higiena?
Nazwy miejscowości
04.11.2025 15:44Nazwy miejscowościCzy można nadać kilka tysięcy nazw miastom i wsiom w jednym państwie naraz?
Tak, a działo to się w Polsce tuż po zakończeniu wojny. Na jednej trzeciej terytorium naszego państwa (Ziemie Odzyskane) pozostały nazwy niemieckie a napływająca ludność polska nie akceptowała takiego stanu rzeczy. Komisja Ustalania Nazw Miejscowości pod przewodnictwem profesora Stanisława Srokowskiego podjęła się tytanicznej pracy. W powojennych warunkach, wśród morza gruzów i braku podstawowych artykułów, mając tylko częściowo udostępnione dane, członkowie Komisji nadali nowe nazwy rzekom, jeziorom, górom, miastom i wsiom.
Kierowano się przede wszystkim historycznymi wzmiankami z nazwami piastowskimi lub słowiańskimi. Kilka przykładów: Sagan-Żagań, Neisse-Nysa, Babitz-Babice, Sudeten-Sudety. Dla napływających tam Polaków był to również sygnał, że można rozpocząć nowe, powojenne życie bez śladów niemczyzny. A po drugiej wojnie światowej była to wiadomość arcyważna.